Kobiece spotkania

Nic nie zastąpi niedzielnego lunchu z przyjaciółką-koleżanką po fachu:)

W 3 godziny zrobiłyśmy sobie mały brainstorming, coaching i jeszcze ustaliłyśmy (prawie) miejsce na urodzinowe party Marysi.

PS. Przy okazji – gorąco polecam restaurację Nomia. Pyszne jedzenie i znakomite miejsce na spotkania.

FacebookTwitterPinteresttumblr