Bizuu, czyli wejście w stylu Glamour

Wczoraj, podczas uroczystości Kobieta Roku Glamour, siostry bizuu odebrały statuetkę w kategorii ‘Wejście w stylu Glamour’. Zasłużyłyście na nią – serdeczne gratulacje! Kiedy pisałam poniższy tekst, Zuza i Blanka dopiero szykowały się na łódzki Fashion Week. Ile się może zmienić w ciągu jednego miesiąca…
 

bizuu warsaw @ Koszykowa 1
Wybrałam się do warszawskiego butiku bizuu, zbierając materiały do artykułu Mapa modnych miejsc, opublikowanym w Viva! Moda nr 2/2012. Zajrzyjcie tutaj, by przeczytać więcej na ten temat. A poniżej to, co nie zmieściło się w magazynie.

Idąc do bizuu nie wiem, że czeka tam na mnie niespodzianka. W sklepie panuje atmosfera oczekiwania – zaraz ma się zjawić Kasia Zielińska. To jedna z gwiazd, które pokochały bizuu. Wybiera sukienkę w kolorze pudrowego różu. Wygląda w niej doskonale.

Zuza i Kasia – sukienka wybrana, można zrobić przegląd prasy
Projekty bizuu są bardzo dziewczęce, a jednocześnie doprawione szczyptą różowego pieprzu. Taki też jest warszawski butik tej marki – w sumie przypomina mi pudełko czekoladek. Takich z Forresta Gumpa – kiedy nigdy nie wiesz, jaka czekoladka ci się trafi. Ale każda jest pyszna:) Sklep jest przestronny, jasny, ma duże okna i ceglane ściany w odcieniu gołębiej szarości. W wystroju wnętrza królują pastele, które stanowią spokojne tło dla sukienek, topów i spódnic. Obok nich akcesoria – torby bizuu, a także kwiaty-broszki Polilla, imitująca słodycze biżuteria chocokate oraz ozdoby decolove. 

Butik projektowała Zuza, z wykształcenia architekt wnętrz 
Nazwa bizuu to skrót od pierwszych imion sióstr, które stworzyły markę – Blanki i Zuzy. Działają w modowym biznesie dopiero od dwu lat, ale już sporo osiągnęły. W kwietniu 2011 otworzyły pierwszy sklep w poznańskim Starym Browarze, w październiku zdobyły przyczółek w Warszawie. Pierwszy raz rozmawiałam z Zuzą Wachowiak dokładnie rok temu, oglądając projekty sióstr w malutkim  butiku w Poznaniu (Zuza mówi o nim bombonierka). Po roku rozmawiamy, kiedy czeka na Kasię Zielińską. Zapytana przeze mnie, jak czuje się w towarzystwie takich projektantów, jak Gosia Baczyńska, czy Tomasz Ossoliński, przy których bizuu coraz częściej jest wymieniane, Zuza skromnie odpowiada, że dla sióstr to ogromne wyróżnienie, z którym nadal się oswajają. Wiem, że to nieudawana skromność. Życzę siostrom, by nadal spełniały swoje marzenia i by pozostały wierne sobie. I love bizuu. Do you?
FacebookTwitterPinteresttumblr

O tym, że czasem warto dzwonić 15 razy

Jest niewiele sytuacji, w których zrywam się rano z łóżka. Wiedzą o tym ci, którzy mnie znają. Ale dzisiaj wstałam rano jak na skrzydłach, bo dzisiaj Bazgroszyt miał swoją kolejną premierę – tym razem na antenie Dzień Dobry TVN. Dwie z naszych Ambasadorek – Agnieszka Maciąg i Daria Widawska – zgodziły się przyjść do studia i opowiedzieć o rysunkach, które podarowały do Bazgroszytu Gwiazd. Wydobyć rysunki od gwiazd to niełatwa sprawa. Ale nie niemożliwa. To prawda, dzwoniłam do Darii około 15 razy, ale rozgrzeszała mnie świadomość tego, iż robię to w słusznym celu:)

Agnieszka Maciąg i Daria Widawska w rozmowie o Bazgroszycie Gwiazd
fot. East News/Dzień Dobry TVN

Polecam rozmowę Doroty Wellman (narysowała dziewczynkę z pieskiem) z Darią (autorką domku) i Agnieszką (na jej obrazku aniołek i osiołek) – o zaletach rysowania, kredkach, czyli najprostszych zabawkach na świecie i o tym, że to nie ma znaczenia, czy mamy wybitny talent do rysowania. To co ma znaczenie, to poświęcenie trochę czasu dziecku z dala od komputera i elektronicznych zabawek, wspólna zabawa i świadomość, że rysowanie w Bazgroszycie wspiera też inne dzieci. Każda złotówka wydana na Bazgroszyt to złotówka zainwestowana w kredki, które trafią do dzieci ze szkół i przedszkoli, a także dziecięcych ośrodków pomocy, szpitali i hospicjów. Pełna lista miejsc, do których już trafiły kredki znajduje się tutaj.

Ambasadorki Bazgroszytu: Dorota Wellman, Daria Widawska i Agnieszka Maciąg

W listopadzie pisałam o tym, jak w studio Dzień Dobry TVN powstawał ostatni rysunek do Bazgroszytu Gwiazd. Nie mogłam wówczas zdradzić, kto to go narysował. Dzisiaj mogę już powiedzieć, że była to Kasia Zielińska, która tego dnia była w studio na czacie. Choć z łatwością zgodziła się na udział w akcji, niełatwo było jej znaleźć czas na to, by narysować rysunek. Gdy zatem wpadłyśmy na siebie przypadkiem w telewizyjnym studio, Kasia zawołała – “Z nieba mi spadłaś!”, a ja wręczyłam jej szybko kartkę papieru. I tak – na poczekaniu – powstał rysunek Kasi Zielińskiej do Bazgroszytu Gwiazd. W studio Dzień Dobry dzieją się szczęśliwe zbiegi okoliczności:)

 Kasia Zielińska czatuje i rysuje

Jako upadły anioł (bo raczej nie gwiazdka z nieba?), który dzwoni do upadłego – dziękuję pięknie i nieustająco wszystkim naszym Ambasadorom, którzy zgodzili się wziąć udział w akcji i wesprzeć projekt naszej Fundacji. Rok temu o tej porze rozdaliśmy 13 tysięcy kredek. Dzisiaj ta liczba przekroczyła 30 tysięcy. Wierzę, że dzięki Wam ta liczba się zwielokrotni i za rok jeszcze więcej kredek trafi do dzieci w całej Polsce.

PS. Bazgroszyt Gwiazd można kupić na stronie Bazgroszyt.pl oraz w Red Onion. 20 grudnia będzie też sprzedawany podczas konferencji Sukces Pisany Szminką – serdecznie zapraszam!

FacebookTwitterPinteresttumblr