Mój sposób na wnętrze w In Style!

Do kiosków właśnie trafił marcowy numer In Style, a w nim moje 10 pomysłów na … Mieszkanie z charakterem. W rubryce Zycie itd. opoowiadam o rodzinnych pamiątkach, które są dla mnie ważne oraz zdjęciach, które sprawiają, że moi najbliżsi, choć mieszkają daleko, są ze mną blisko. Pokazuję też swoją kolekcję szpilek (obiekt zazdrości wszystkich moich koleżanek:) i manekin, o którym zawsze marzyłam. Zdradzam, że moją ulubioną torebką Louis Vuitton jest Speedy – kultowy model zaprojektowany w 1930 roku. Miała ją między innymi Audrey Hepburn, moja ikona stylu. Wreszcie, przyznaję się, że nie umiem dbać o rośliny doniczkowe… Za to uwielbiam świeże kwiaty w wazonie (przyjmuję na urodziny, imieniny oraz z okazji bez okazji).

Bardzo gorąco polecam Wam ten artykuł, mam nadzieję, że znajdziecie w nim kilka inspiracji dla siebie. Dziękuję redakcji In Style za zaproszenie do udziału w tym projekcie:)

Magda_7

In Style marzec 2014 – Zycie itd. – 10 pomysłów na … Mieszkanie z charakterem (str. 154-157)

PS. Właśnie jedna z moich koleżanek napisała do mnie po przeczytaniu tego artykułu – Zainspirowalaś mnie tym manekinem, świetny pomysł. Cieszę się bardzo, że Ciebie zainspirowałam, Magda. Już nie mogę się doczekać, kiedy pokażesz mi swoje nowe mieszkanie!

FacebookTwitterPinteresttumblr

Przepis na Kalifornię w Warszawie

Zaczął się czerwiec. Zazwyczaj o tej porze słońce raczyło nas sporą dawką miłości. W tym roku jest jednak wyjątkowo kapryśne i, niczym kilkunastoletnia panna, pojawia się i znika. Ledwo wyjrzy i zdąży złożyć gorący pocałunek na naszym stęsknionym słońca policzku, już się chowa za chmury i dąsa się, fundując nam kolejne szare letnie popołudnie. Czasem też się gniewa – letnich burz, przypominających tropikalne monsuny, też mieliśmy już sporo w tym roku. A nie o takich tropikach przecież marzymy…

Wszystkim czekającym z utęsknieniem na tropikalne polskie lato polecam piękną słoneczną sesję w czerwcowym wydaniu magazynu In Style. Kiedy patrzę na te zdjęcia, aż nie mogę uwierzyć, że sesję robiliśmy w studio, a nie w słonecznej Kalifornii. Jak się robi Kalifornię w Warszawie? Wystarczy wysypać kilka worków piasku, ustawić odpowiednie lampy, przygotować tropikalne stylizacje, zorganizować odpowiedni samochód, np. Chevrolet Impala z 1970 roku, zamówić dobrego fotografa i zaprosić … Agnieszkę Cegielską. Agnieszka doskonale weszła w rolę przemierzającej amerykańskie przestworza podróżniczki, zabierając nas w kuszącą słoneczną podróż…

No, ale nie ma się czemu dziwić. Pozowanie ma przecież we krwi – przez wiele lat pracowała jako zawodowa modelka i do dzisiaj sesje zdjęciowe przychodzą jej z ogromną łatwością. Ekipa In Style nie mogła wyjść wprost z podziwu, że Agnieszka bez problemu zgadza się na coraz bardziej szalone stroje i – popijając zieloną herbatę – zachowuje absolutny zen na planie zdjęciowym. Zastanawiam się, która z nas bez wahania założyłaby marynarkę w panterkę w kolorze błękitu, a do tego etniczną bransoletkę i pierścionek z żyrafą? Już widzę te grymasy – To do siebie nie pasuje, źle w tym wyglądam, to nie jest mój styl, ten kolor jest taki jaskrawy itp itd…. Ale nie Agnieszka. Okazuje się, że przed kamerą można z nią robić najbardziej szalone rzeczy! Zresztą, zobaczcie sami.

Agnieszka w jedwabnej sukience Louis Vuitton z kolekcji SS 2013
fot. Agata Pospieszyńska, autorka zdjęć w In Style

Szalona Agnieszka w szalonych printach 

Agnieszka w wersji blue
fot. Agata Pospieszyńska

A tak wyglądają kulisy “słonecznej Kalifornii” w Warszawie:)
fot. Anna Riedel
FacebookTwitterPinteresttumblr