Recepta na sukces w duecie

Bohaterami poniedziałkowego spotkania z cyklu Malemen Think Tank Society byli Agnieszka Maciąg i Robert Wolański – para w życiu i w pracy (16 lat razem) oraz duet projektantów Paprocki & Brzozowski (12 lat wspólnej pracy). Podczas Twórczego zderzenia żywiołów podzielili się swoimi refleksjami na to, jak przetrwać razem i nie zwariować oraz jak sprawić, by 2+2 równało się 5.

Oto recepta na sukces w duecie:
Weź sporą porcję szacunku i zaufania. Wymieszaj ze wspólnym celem. Nie rywalizuj, wspieraj się nawzajem i pozwól wyrosnąć talentowi Twojego partnera. Nie zapominaj o sobie – znajdź czas na własne pasje i własne myśli. Oddziel życie zawodowe od prywatnego. Dodaj szczyptę spontanicznego szaleństwa. Zagotuj. Smakuj do woli!

Na pewno najtrudniejszym składnikiem tego przepisu jest oddzielenie życia zawodowego od prywatnego. Z pewnością ile duetów, tyle patentów. Mariusz i Marcin twierdzą, że ta granica już dawno się u nich zatarła – po prostu kochają to, co robią i w zasadzie ani pora dnia ani dzień tygodnia nie ma dla nich znaczenia. Za to Agnieszka i Robert świadomie celebrują weekendy, wyłączają komórki, po prostu znikają dla świata.

Ujęły mnie wypowiedzi Mariusza i Marcina, którzy zgodnie twierdzili, że nie wyobrażają sobie działania na własny rachunek. Albo razem, albo w ogóle – powtarzali. Najwyraźniej nie kusi ich wizja kariery na własny rachunek, choć przyznali, że w różnych momentach wspólnego działania zadawali sobie to pytanie. Z rozmowy wynikało jednak, że panowie są bardzo zgodni w swojej twórczości – w zasadzie jeden zaczyna zdanie, a drugi je kończy.

Nieco burzliwiej jest w związku Agnieszki i Roberta, którzy twierdzą, że twórcze spięcia i wyładowania są potrzebne, by móc się rozwijać. Ten model jest mi osobiście bliższy. Ważne, by umieć pięknie się różnić. Jeśli umiejętność pięknego różnienia się sprawia, że wygląda się jak Agnieszka Maciąg – jestem za!

Z Agnieszką Maciąg – kobietą, od której bije piękny i twórczy blask.
FacebookTwitterPinteresttumblr

O tym, że czasem warto dzwonić 15 razy

Jest niewiele sytuacji, w których zrywam się rano z łóżka. Wiedzą o tym ci, którzy mnie znają. Ale dzisiaj wstałam rano jak na skrzydłach, bo dzisiaj Bazgroszyt miał swoją kolejną premierę – tym razem na antenie Dzień Dobry TVN. Dwie z naszych Ambasadorek – Agnieszka Maciąg i Daria Widawska – zgodziły się przyjść do studia i opowiedzieć o rysunkach, które podarowały do Bazgroszytu Gwiazd. Wydobyć rysunki od gwiazd to niełatwa sprawa. Ale nie niemożliwa. To prawda, dzwoniłam do Darii około 15 razy, ale rozgrzeszała mnie świadomość tego, iż robię to w słusznym celu:)

Agnieszka Maciąg i Daria Widawska w rozmowie o Bazgroszycie Gwiazd
fot. East News/Dzień Dobry TVN

Polecam rozmowę Doroty Wellman (narysowała dziewczynkę z pieskiem) z Darią (autorką domku) i Agnieszką (na jej obrazku aniołek i osiołek) – o zaletach rysowania, kredkach, czyli najprostszych zabawkach na świecie i o tym, że to nie ma znaczenia, czy mamy wybitny talent do rysowania. To co ma znaczenie, to poświęcenie trochę czasu dziecku z dala od komputera i elektronicznych zabawek, wspólna zabawa i świadomość, że rysowanie w Bazgroszycie wspiera też inne dzieci. Każda złotówka wydana na Bazgroszyt to złotówka zainwestowana w kredki, które trafią do dzieci ze szkół i przedszkoli, a także dziecięcych ośrodków pomocy, szpitali i hospicjów. Pełna lista miejsc, do których już trafiły kredki znajduje się tutaj.

Ambasadorki Bazgroszytu: Dorota Wellman, Daria Widawska i Agnieszka Maciąg

W listopadzie pisałam o tym, jak w studio Dzień Dobry TVN powstawał ostatni rysunek do Bazgroszytu Gwiazd. Nie mogłam wówczas zdradzić, kto to go narysował. Dzisiaj mogę już powiedzieć, że była to Kasia Zielińska, która tego dnia była w studio na czacie. Choć z łatwością zgodziła się na udział w akcji, niełatwo było jej znaleźć czas na to, by narysować rysunek. Gdy zatem wpadłyśmy na siebie przypadkiem w telewizyjnym studio, Kasia zawołała – “Z nieba mi spadłaś!”, a ja wręczyłam jej szybko kartkę papieru. I tak – na poczekaniu – powstał rysunek Kasi Zielińskiej do Bazgroszytu Gwiazd. W studio Dzień Dobry dzieją się szczęśliwe zbiegi okoliczności:)

 Kasia Zielińska czatuje i rysuje

Jako upadły anioł (bo raczej nie gwiazdka z nieba?), który dzwoni do upadłego – dziękuję pięknie i nieustająco wszystkim naszym Ambasadorom, którzy zgodzili się wziąć udział w akcji i wesprzeć projekt naszej Fundacji. Rok temu o tej porze rozdaliśmy 13 tysięcy kredek. Dzisiaj ta liczba przekroczyła 30 tysięcy. Wierzę, że dzięki Wam ta liczba się zwielokrotni i za rok jeszcze więcej kredek trafi do dzieci w całej Polsce.

PS. Bazgroszyt Gwiazd można kupić na stronie Bazgroszyt.pl oraz w Red Onion. 20 grudnia będzie też sprzedawany podczas konferencji Sukces Pisany Szminką – serdecznie zapraszam!

FacebookTwitterPinteresttumblr