Wearso_pop-up_Poznan

WEARSO. w Poznaniu

Jeszcze tylko przez tydzień, do 22 października, można odwiedzić WEARSO. pop-up store w Starym Browarze w Poznaniu. To wyjątkowa okazja, by spotkać WEARSO. poza Warszawą, gdzie sklep stacjonuje na co dzień.

Ta marka rozkochała w sobie nie tylko zadeklarowane ekolożki, ale także zwolenniczki wygody i jakości. WEARSO. zbliża do siebie pokolenia,  łamie podziały wiekowe i łączy przedstawicielki odległych od siebie profesji. Noszą ją nastolatki, ich mamy, a nawet babcie. Nierzadko do warszawskiego sklepu na Mokotowskiej przychodzą na zakupy trzy pokolenia. Klientkami WEARSO. są studentki, fashionistki i prawniczki. Mało która marka jest tak demokratyczna.

Przyznacie, że WEARSO. ładnie wpisało się we wnętrza Starego Browaru?

Harel, autorka subiektywnego bloga modowego, tak komentuje najnowszą kolekcję WEARSO. – Na pierwszy rzut oka widać, że Aleksandra Waś nie przepada za półśrodkami. Jeśli dekolt, to bardzo głęboki. Jeśli golf, to sporo powyżej szyi. Oversize wg Wearso. mógłby spokojnie znaleźć się w Sevres. (…) To jest majstersztyk i myśl przewodnia, nie tylko „szare bezkształtne worki”, jak zaskakująco często określa się modę tego typu. Polecam zwrócić uwagę na kunszt odszycia poszczególnych rzeczy. Zauważycie, że np. paski są dopasowane do siebie idealnie. Co znaczy, że już na etapie krojenia zachowano pełną świadomość. Droga Harel – nic dodać, nic ująć.

Sukienka Hush by Wearso. czyli LBD* wg Oli Waś
*little black dress

Najnowsza kolekcja WEARSO. nazywa się FALLING. Projektantka WEARSO. nie przepada za opisywaniem kolekcji. WEARSO. chce się komunikować obrazem, a nie słowem – mówi. Udało mi się jednak namówić Olę, by krótko opisała swoją najnowszą kreację. Choć opis oszczędny jest w słowach, przemawia do wyobraźni, przynajmniej mojej. – W nowej kolekcji Wearso dekonstruuje pozornie odległe od siebie motywy rzymskiej togi oraz francuskiego malarstwa rewolucyjnego, które spotykają się w najbardziej uproszczonej formie kwadratu ze ściętą po skosie podstawą. Forma ta – z jednej strony prosta, z drugiej dynamiczna – staje się punktem wyjścia dla całej kolekcji, jak zwykle zachęcając do poszukiwań własnych sposobów na noszenie poszczególnych elementów.

Własne poszukiwania to wyznacznik filozofii twórczej projektantki Wearso. Kolekcje tworzą bardzo przemyślany, lecz nie hermetyczny koncept, otwierający szerokie pole do zabawy i kreacji.

Sukienka Toga by Wearso. W takiej todze widzę kilka znajomych prawniczek
(przynajmniej na urlopie)

Warto przypomnieć, że ubrania Wearso. wykonane są z organicznej bawełny, która nigdy nie została poddana działaniu środków chemicznych. Dlatego jest dużo bardziej wytrzymała i przyjemna w noszeniu. Wiem coś o tym, bo spędziłam otulona Wearso. niejeden dzień…

Wearso. pop-up store w Poznaniu czeka na Was do 22 października w godz. 10.00-21.00.
Stary Browar, ul. Półwiejska 32, Pasaż Wysoki, przy przejściu z Atrium na Dziedziniec Sztuki.

FacebookTwitterPinteresttumblr

Leave a Reply