IMG02101-20130123-2205

BOHOBOCO? Bo lubię!

Minimalizm, szlachetność i klasa – tymi trzema słowami mogłabym określić styl Bohoboco. Śledzę tę markę od samego początku, kiedy pojawiła się na modowej orbicie, ale na pokazie byłam po raz pierwszy. Odkryłam ją kilka lat temu, kiedy jeszcze nie było stacjonarnego butiku, a o samej marce mało kto słyszał. Na  jednym z modowych ‘pop-ups’ kupiłam sukienkę od samych projektantów.

Zaprezentowana w ubiegłym tygodniu kolekcja SS 2013 zachwyciła publiczność. Jest przepiękna. Stojący za marką artystyczny duet porusza się w – rozpoznawalnej już – stonowanej stylistyce, choć tym razem przyprawił ją szczyptą różowego pieprzu. Fasony proste, ale z twistem. Przemyślana konstrukcja. Niewymuszona elegancja. Po prostu chce się mieć te rzeczy…

Michał Gilbert Lach i Kamil Owczarek – projektanci Bohoboco w finale pokazu

Oglądanie tego pokazu było po prostu przyjemnością. Był przemyślany w każdym szczególe – od choreografii, aż po energetyczną muzykę. Kolekcja jest nadzwyczaj spójna, nie ma w niej niepotrzebnych eksperymentów. Rasowy look prezentowanych rzeczy podpowiadał, że została uszyta ze szlachetnych tkanin – w jednym z wywiadów projektanci wymienili włoską wełnę, nowoczesny lejący jedwab, podwójnie tkaną organzę.

Na pokazie pojawiło się sporo znanych twarzy, a wśród nich Marta Żmuda Trzebiatowska, ambasadorka perfum Bohoboco oraz Agnieszka Cegielska, która niedawno odkryła projekty Bohoboco i coraz chętniej po nie sięga. 

Agnieszka Cegielska i Tamara Arciuch – w kreacjach Bohoboco i biżuterii Swarovski

Nie mogę nie wspomnieć o niezwykle trafnym partnerstwie projektantów z marką Swarovski. Nieczęsto się zdarza, że mariaż dwóch marek jest tak udany. W przypadku Bohoboco i Swarovski mamy doczynienia z małżeństwem doskonałym. Na rozwód się raczej nie zanosi.

Swarovski jest głównym partnerem pokazów Bohoboco

Kolekcję Bohoboco SS 2013 można w całości podziwiać na facebooku. Polecam!

FacebookTwitterPinteresttumblr

Leave a Reply