Głosować? Nie głosować? Oto jest pytanie…

Zgłosiłam swój blog do konkursu BLOG ROKU 2011, w kategorii Profesjonalne. Konkurs jest organizowany przez Onet już po raz siódmy i cieszy się rosnącą popularnością w blogosferze.

 
Jurorem w mojej kategorii jest znana i ceniona blogerka Natalia Hatalska, ekspert w dziedzinie alternatywnych form komunikacji marketingowej. Blog hatalska.com otrzymał tytuł ‘Blog Roku’ w kategorii Profesjonalne oraz Wyróżnienie Główne w konkursie Blog Roku 2009. Głosowałam wówczas na ten blog i trzymałam kciuki za Natalię, dlatego bardzo się ucieszyłam, kiedy wygrała – miałam poczucie, że maczałam w jej wygranej swój mały paluszek!

Ale żeby nie było, że się przymilam – pod fachowe oko Natalii dostanę się dopiero wówczas, gdy znajdę się w pierwszej dziesiątce profesjonalnych blogów. Aktualnie jestem na pozycji 31., co i tak jest już dla mnie wyróżnieniem, bo w kategorii Profesjonalne zgłoszono aż 248 blogów! Żebym jednak znalazła się wśrod 10-ciu najpopularniejszych, potrzebuję Waszego wsparcia. Jeśli czytasz i lubisz mój blog, wyślij proszę SMS o treści B00171 na numer 7122. Ważne: w numerze bloga znak ‘0’, to cyfra zero. Pamiętaj także, aby nie wstawiać w SMS spacji. Właśnie trwa II etap konkursu – nominowanie blogów do oceny przez Kapitułę Konkursu oraz głosowania – wyboru Bloga Blogerów. Możecie na mnie głosować jeszcze tylko przez niecałe 4 dni – do czwartku 19 stycznia do godz. 12.00. Wówczas zostaną podliczone wszystkie głosy z wysłanych SMSów i ogłoszona lista 10 blogów w każdej kategorii. Tylko te blogi zostaną zakwalifikowane do III etapu konkursu.

Odpowiedź na tytułowe pytanie pozostawiam Wam, Drodzy Czytelnicy. Trochę Was jest – mam na to dowód w postaci statystyk odwiedzin na moim blogu. Mam czytelników w kilkunastu krajach na świecie; oczywiście najwięcej w Polsce, ale także w tak egzotycznych państwach, jak Tajwan i Brazylia. Nie ukrywam, że sprawdzanie statystyk sprawia mi radość i przyznaję, że stało się moim małym uzależnieniem. Na szczęście, takie uzależnienie nikogo nie zaraża i nikomu nie szkodzi:)

Wszystkim, którzy już oddali swój głos – dziękuję. Dziękuję też za polecanie mojego bloga na Facebooku, dziękuję za przyjacielskie i rodzinne koalicje. Pamiętajcie, że z jednego telefonu można wysłać tylko 1 SMS. Koszt SMSa to 1,23 zł, a cały dochód z SMSów zostanie przekazany na cele charytatywne. To mnie cieszy i trochę rozgrzesza z zachęcania Was do głosowania. Jeśli wszyscy możemy tak drobną kwotą wesprzeć słuszny cel, cieszę się, że namawiam Was do czynienia dobrego:)

Dziękuję też mojej imienniczce, która zachęciła mnie do tego, by zgłosić blog do konkursu (Magda, you know who you are).

FacebookTwitterPinteresttumblr

2 thoughts on “Głosować? Nie głosować? Oto jest pytanie…”

Leave a Reply